Zmarł rotmistrz Włodzimierz Suchodolski

Dziś rano 12.11.2012 roku bolesna wiadomość przeszyła mą świadomość. Zawsze wiedziałem, że ta chwila nadejdzie. Bałem się tego dnia lecz nie spodziewałem, że przyjdzie tak prędko i tak niespodziewanie. Pan rotmistrz Włodzimierz Suchodolski odszedł od nas na zawsze. Jego koledzy z pułku już się cieszą, cieszy się płk. Kazimierz Plisowski, bo ma już pełną obsadę niebieskiego pułku. Pewnie tam, w tym lepszym świecie, wśród niebieskich szwadronów koledzy wyfasowali mu konia. Pewnie jak kiedyś będzie im płatał różne figle, wszak był największym zgrywusem w pułku, osobą obdarzoną nietuzinkowym poczuciem humoru.

Odszedł od nas wielki człowiek, skromny i życzliwy. Oficer zawodowy Drugiego Pułku Ułanów Grochowskich im. gen. Józefa Dwernickiego, żołnierz AK, więzień Auschwitz oraz UB. Odszedłeś od nas Panie Rotmistrzu, coś pękło, coś przepadło, odeszło, pozostał ból, żal za światem, który zatraca się i zaciera w pamięci ludzkiej, za światem kawalerii 2RP, pięknym i malowniczym. Domyka się ostatnia karta Rycerstwa Polskiego! Mam nadzieję, że kiedyś, gdy przyjdzie na to czas, spotkamy się w tym lepszym świecie, może przyjmie nas Pan na służbę w swoim niebieskim szwadronie.

Michał Wroński – Prezes Stowarzyszenia Ułanów Grochowskich