Święto Niepodległości 2013, Warszawa

Stowarzyszenie Ułanów Grochowskich wystawiło oddział w sile 13 koni, w tym dowódca plus poczet sztandarowy w „białych mundurach” oraz sekcja ułanów. W tym roku pojechaliśmy bez przedniego troczenia – przecież płaszcze mieliśmy na sobie. Tegoroczne obchody święta Niepodległości były nieco inne niż rok temu nie byliśmy na placu marsz. Józefa Piłsudskiego i nie defilowaliśmy przy grobie Nieznanego Żołnierza tylko czekaliśmy na defiladę na pl. Trzech Krzyży. Defilada na czele z prezydentem Komorowskim wyruszyła spod placu marsz. Józefa Piłsudskiego i kierowała się do Belwederu. Na czele pochodu jechał (o własnych siłach) czołg FT-17 a za nim pododdziały Wojska Polskiego, Policji, Straży Granicznej i rekonstrukcyjne. Oddziały kawalerii w sile 80 koni dołączyły do niej od pl. Trzech Krzyży i uczestniczyły aż do końca, czyli do Belwederu, gdzie oddały honory marszałkowi Piłsudskiemu.