Relacja z sierpniowej wycieczki na Monte Cassino

Zapraszamy Państwa do zapoznania się z relacją naszego sierpniowego wyjazdu do Włoch, które nasze Stowarzyszenie zorganizowało dla uczniów szkół, których Patronem jest 2 Pułk Ułanów Grochowskich, tj. Zespół Szkół z Przebrodu oraz Szkoła Podstawowa z Rutek. W wyjeździe, oprócz uczniów, uczestniczyli również członkowie naszego Stowarzyszenia oraz nasi najbliżsi Przyjaciele – pasjonaci historii.

Zapraszamy również do zapoznania się z galerią zdjęć, których autorem jest Maciej Sekuła (tutaj) oraz relacją z wyjazdu zamieszczoną na portalu Suwałki24.pl (tutaj), której autorem jest Stanisław Mackiewicz.

Relacja z wyjazdu do Włoch, której autorkami są uczennice Szkoły Podstawowej im. 2. Pułku Ułanów Grochowskich w Rutkach Kossakach: Beata Grodzka, Katarzyna Polit, Patrycja Dzieniszewska oraz wychowawczyni Urszula Zięba.

W dniach 3-9 sierpnia 2014 r. odbyła się wycieczka do Włoch zorganizowana przez Stowarzyszenie Ułanów Grochowskich im. generała Józefa Dwernickiego.

W wycieczce wzięli udział uczniowie-laureaci konkursu na prace multimedialne, przeprowadzonego w szkołach, których patronem jest 2 Pułk Ułanów Grochowskich oraz członkowie i przyjaciele Stowarzyszenia Ułanów Grochowskich.

Na zaproszenie Zarządu Stowarzyszenia Ułanów Grochowskich im. Józefa Dwernickiego w wycieczce udział wzięły również pasjonatki lokalnej historii z Jamielnika, które zainicjowały budowę pomnika generała brygady Adolfowi Mikołajowi Waraksiewiczowi, który w październiku 1918 r. z polecenia Rady Regencyjnej sformował 2. Pułk Ułanów i był jego dowódcą do czerwca 1920 roku. Zaproszenie uczennic oraz bibliotekarki do udziału w wycieczce było dowodem uznania za szerzenie patriotyzmu, który w dzisiejszych czasach zasługuje na szczególne uznanie i wyróżnienie.

Hasło przewodnie tegorocznej wycieczki to 70. rocznica bitwy pod Monte Cassino. Celem wyjazdu było oddanie hołdu spoczywającym tam żołnierzom – Bohaterom bitwy.

Wycieczka mogła zostać zrealizowana dzięki wsparciu finansowemu, które Stowarzyszenie Ułanów Grochowskich otrzymało ze współdziałających z nim fundacji, tj. Fundacji PZU oraz Fundacji Orange.

Naszą piękną wycieczkę rozpoczęliśmy zbiórką w Warszawie razem z uczniami i opiekunami z Zespołu Szkół z Przebrodu. Powitanie z nimi i ,,Naszymi Ułanami” trwało dosyć długo i było bardzo wzruszające, ponieważ widzieliśmy się ostatnio rok temu.
Z Warszawy w dalszą podróż ruszyliśmy w niedzielę wcześnie rano o godzinie 6:00 wygodnym, komfortowym autokarem. Na pierwszy nocleg jechaliśmy około 600 km, kierując się na południe Polski do Czech. Nasza trasa rozciągała się wzdłuż gór polskich i czeskich. Nocowaliśmy na granicy czesko-austriackiej, w miejscowości Mikulov w oryginalnym, przytulnym hotelu o nazwie ,,Zamecek”.

Następnego dnia, w poniedziałek, wyjechaliśmy o godzinie 4 rano aby dotrzeć do Włoch. Nasza trasa autostradą przez Austrię ciągnęła się między pasmem wysokich gór Alp. Przez okna autokaru podziwialiśmy wspaniałe widoki górskich przełęczy, dolin rzecznych i wysokich szczytów. Trasą liczącą 192 km przejeżdżaliśmy przez 12 tuneli, z których najbardziej znany to tunel pod Taurami i tunel Katschberg. Nawet próbowaliśmy robić zdjęcia mijanych przez nas wspaniałych widoków.

W godzinach popołudniowych dotarliśmy do Wenecji. Do centrum dopłynęliśmy stateczkiem i zwiedziliśmy miasto. Upalna i słoneczna pogoda to domena klimatu Włoch, ale nie przeszkodziła nam w zachwycaniu się zabytkami. Tego dnia zwiedziliśmy Plac i Bazylikę św. Marka – wspaniałą świątynię poświęconą patronowi Wenecji, przepiękny Pałac Dożów, stanowiący arcydzieło weneckiego stylu, legendarny Most Westchnień. Spacerowaliśmy nad kanałami do Mostu Rialto – malowniczo przerzuconego nad Canale Grande.
Pełni niesamowitych wrażeń i zachwyceni budowlami Wenecji oraz ,,wodnymi ulicami” tego miasta ruszyliśmy w dalszą trasę. Na miejsce noclegu i następnego etapu naszej podróży przejechaliśmy 160 kilometrów. Nasz hotel znajdował się nad Morzem Adriatyckim w malowniczo położonej miejscowości San Mauro a Mare niedaleko San Marino. Pomimo minionych wrażeń po Wenecji znaleźliśmy nawet sporo energii wieczorem aby spacerować cudnie oświetlonym bulwarem miasteczka i posmakować przepysznych włoskich lodów.

Po noclegu ruszyliśmy w dalszą drogę jadąc 220 kilometrów do Asyżu. Tam spacerując uliczkami starego miasta zwiedziliśmy pełną prostoty Bazylikę św. Franciszka – poświęconą patronowi Asyżu, w którym były freski namalowane przez Giotto. Zwiedziliśmy również gotycki Kościół św. Klary, w którym znajdował się Krzyż św. Damiana.
Dalej nasza trasa wiodła drogą, gdzie mogliśmy przyglądać się ogromnym plantacjom gajów oliwnych i słoneczników, wyglądającym jak żółte dywany, do Rzymu – kolebki starożytnej cywilizacji europejskiej.

Już po południu spacerowaliśmy po barokowym centrum, a w nim po niewielkim Placu Hiszpańskim wraz z uroczą fontanną Barcaccia oraz znanymi z włoskich pokazów mody Schodami Hiszpańskimi. Podziwialiśmy zadziwiającą Fontannę Di Trevi, uważaną za najpiękniejszą fontannę świata oraz pełen artystów Plac Navona, na którym znajduje się symboliczna Fontanna Czterech Rzek.
Wieczorem przejechaliśmy do hotelu we Fiuggi Terme aby się tam zakwaterować na kolację i nocleg.

Czwartego dnia po śniadaniu wyjechaliśmy na drugi dzień zwiedzania Rzymu. Kulminacyjnym punktem tego dnia miała być audiencja u papieża. Niestety, w środę nie udało nam się zobaczyć papieża na audiencji. W programie zaplanowano oglądanie bogatych zbiorów Muzeów Watykańskich, uważanych za jedne z najważniejszych kolekcji świata. Nam podobały się zbiory rzeźb antycznych, sala map, obraz Jana Matejki oraz unikatowa Kaplica Sykstyńska, ozdobiona freskami Michała Anioła a pośród nich obraz Sądu Ostatecznego. Przejęci ogromnym przepychem starożytnych budowli, wysokimi i majestatycznymi kolumnami Berniniego kroczyliśmy po Placu św. Piotra. Ogromne wrażenie zrobiła na nas przepiękna Bazylika św. Piotra – jedna z najważniejszych świątyń chrześcijaństwa, zbudowana nad grobem św. Piotra Apostoła. Zachwyciła nas również Kaplica św. Sebastiana, w której został pochowany bł. Jan Paweł II. Podczas spaceru przez Rzym Antyczny oglądaliśmy okrągły Panteon, zwany świątynią wszystkich bogów. Później wspięliśmy się na Wzgórze Kapitolińskie, gdzie znajduje się słynna Wilczyca Kapitolińska karmiąca Remusa i Romulusa. Spacer po Forum Romanum oraz widok wspaniałego Koloseum uświadomił nam wielkość i rozmach budowniczych tamtych czasów. Nie mniejszy podziw wzbudziła w nas Klasyczna Bazylika św. Jana na Lateranie – katedra biskupa Rzymu.
Zmęczeni ale szczęśliwi przejechaliśmy na nocleg do Fiuggi Terme.

Następnego dnia, w czwartek, wjechaliśmy na Monte Cassino. Zwiedzanie zaczęliśmy od Opactwa Benedyktynów. Znajdują się tam groby św. Benedykta oraz św. Scholastyki. Następnie odwiedziliśmy Polski Cmentarz Wojenny na Monte Cassino, na którym znajduje się ponad 1000 grobów poświęconych walczącym na Monte Cassino (grupa gen. Andersa). Wszyscy uczestnicy naszej wycieczki złożyli hołd poległym żołnierzom minutą ciszy: złożyliśmy kwiaty i zapaliliśmy znicze. Śmierć w bitwie poniósł także jeden z ułanów powołany do służby wojskowej w 2. Pułku Ułanów Grochowskich im. gen. Józefa Dwernickiego w Suwałkach – plutonowy Stanisław Krasnodębski – jemu złożyliśmy szczególny hołd. Spoczął na Cmentarzu Wojennym, w kwaterze o numerze VII-D-4. Postać tego żołnierza-ułana jest nam szczególnie bliska, ponieważ we wrześniu 1939 roku wraz ze swoim pułkiem uczestniczył w obronie odcinka Wizny i pod Rutkami. To wydarzenie utrwaliliśmy w naszych sercach a także na pamiątkę robiąc zdjęcia. Na zawsze utrwalą się nam słowa wypisane na granitowej tablicy: ,,PRZECHODNIU POWIEDZ POLSCE, ŻEŚMY POLEGLI WIERNI W JEJ SŁUŻBIE” Chwała bohaterom. Stamtąd pojechaliśmy do Cassino. Odwiedziliśmy tam Muzeum bitwy o Monte Cassino. Wysłuchaliśmy opowiadania pani kustosz muzeum razem z prezentacją multimedialną zdjęć i krótkich filmów historycznych z okresu bitwy o Monte Cassino. Wróciliśmy do Fiuggi Terme i wspinaliśmy się na punkt widokowy – gdzie na wzgórzu oglądaliśmy najstarszą średniowieczną część miasteczka a później spacerowaliśmy po zadziwiająco wąskich uliczkach.

W piątek wcześnie rano, bo o godzinie 6.00, po 330 kilometrach jazdy autokarem, rozśpiewani, dotarliśmy do Florencji. Zwiedzanie miasta rozpoczęliśmy od Katedry Santa Maria del Fiore z piękną kopułą (Kościół Matki Boskiej od Kwiatka). Kopułę zaprojektował Filippo Brunelleschi. Widzieliśmy Babtysterium, do którego prowadzą pozłacane Drzwi Raju. Następnie przeszliśmy przez główny plac Florencji otoczony pałacami Piazza Signoria, z nietypową fontanną Neptuna i pomnikiem Kosmy I – założyciela rodu Medyceuszy. Naszą ciekawość wzbudziła też galeria rzeźb na otwartym powietrzu. Przez Most Złotników doszliśmy do Kościoła pod wezwaniem św. Krzyża. W najważniejszej świątyni franciszkańskiej we Włoszech – Kościele Santa Croce, oglądaliśmy nagrobki min. Michała Anioła, Dantego Alighieri, Leonardo da Vinci oraz polskiego kompozytora Michała Ogińskiego. W wolnej chwili każdy z nas kupił sobie drobne pamiątki i upominki dla bliskich. Niektórzy z nas zajadali się włoską pizzą i lodami. Mniam.
Po południu wyjechaliśmy do Austrii na nocleg tranzytowy w okolicach Wiednia. Docierało do nas powoli, że zbliża się nieuchronnie etap naszej wspaniałej wycieczki.

Jeszcze w sobotę wjechaliśmy na wzgórze Kahlenberg, mając przed sobą widok na drugie wzgórze Leopoldsberg i rzekę Dunaj. Miejsce, gdzie nasz król Jan III Sobieski odniósł zwycięstwo nad Turkami z husarią budzącą popłoch wśród ord tureckich. A prowadził całość wojsk austriackich, niemieckich i polskich, liczących łącznie blisko 70 tysięcy żołnierzy.
,,Przybyliśmy, zobaczyliśmy i Bóg zwyciężył” – tak napisał król Jan III Sobieski w liście do papieża. Wiele ciekawostek, których nie ma w podręcznikach opowiedział nam ksiądz z tamtejszego kościoła. Po tym spotkaniu jeszcze raz zwróciliśmy po raz ostatni nasze oczy na wzgórze i za chwilę pędziliśmy w powrotną drogę do Polski w kierunku Warszawy.

Wyjazd ten, to nie tylko niezapomniane piękne widoki, zwiedzanie zabytkowych miejsc, ale także chwile spędzone w miłym towarzystwie. Ponadto wzbogaciliśmy wiedzę historyczną i kształciliśmy postawy patriotyczne. Pozwolił nam na to wyjazd do Włoch. Polacy to naród znany z waleczności. Jesteśmy dumni, ze mogliśmy zobaczyć ślady bohaterstwa Polaków także poza granicami naszego kraju.

Dziękujemy bardzo Stowarzyszeniu Ułanów Grochowskich im. gen. Józefa Dwernickiego oraz Sponsorom tego wyjazdu.