Odkrycie grobu majora K. Szoslanda, Grodzisk Mazowiecki

31 października odbyło się uroczyste odkrycie grobu majora Kazimierza Szoslanda. Uroczystość miała miejsce na cmentarzu w Grodzisku Mazowieckim. Nasze Stowarzyszenie wystawiło czterech ułanów, którzy oddali honory majorowi i wystawili wartę. Złożyli również wieniec na grobie. Uroczystościom towarzyszyła społeczność, a także przedstawiciele rady gminy Grodzisk Mazowiecki, z panem burmistrzem Grzegorzem Benedykcińskim. (Relacja K. Tekielski )

KAZIMIERZ SZOSLAND (1891-1944)

Mjr sł. st. Wojska Polskiego, czołowy jeździec polski w latach 1923-1935, dwukrotny olimpijczyk, srebrny medalista olimpijski z Amsterdamu w drużynowym konkursie skoków (1928).

Urodzony 21 lutego 1891 w m. Grzymaczew pow. Kalisz, syn Stanisława i Kazimiery z Białobrzeskich, otrzymał świadectwo dojrzałości w 7-klasowej Szkole Handlowej w Kaliszu (1911), poczem zaliczył 6 semestrów na Wydziale Budowy Maszyn Politechniki Lwowskiej. Żołnierz armii rosyjskiej (1915), od 18 listopada 1918 ochotniczo w Wojsku Polskim. Zasilił 3 szwadron 2 puł. Grochowskich im. gen. J. Dwernickiego, któremu pozostał wierny aż do wojny obronnej 1939. W jego szeregach przeszedł kampanię ukraińską, potem front bolszewicki; od kwietnia 1919 rozpoczął wojskową edukację kończąc Warszawską Szkołę Podchorążych i Centrum Szkolenia Podchorążych Kawalerii (Przemyśl) specjalizując się w budowie dróg i mostów.

Mianowany ppor. (1920) zakończył w tym stopniu swój udział w działaniach wojennych (15 marca 1921). Był jeszcze dowódcą kompanii sztabowej (1921-1922) i dowódcą plutonu po awansie na porucznika (1923), ale coraz więcej miejsca w jego życiu prywatnym i służbowym zaczęły odgrywać konie. Jeździectwu poświęcił swój wybitny talent, który sprawił, że w „złotej epoce” tej dyscypliny aportu (1923- 1928). Szosland należał do naszych czołowych reprezentantów, a równocześnie i nieco później – znakomitych nauczycieli – instruktorów jazdy konnej Centrum Wyszkolenia Artylerii, by w końcu zostać kierownikiem Grupy Sportu Konnego Wojska Polskiego (15 kwietnia 1937).

Początek bogatej kariery zawodniczej Szoslanda przypada na koniec 1922, kiedy por. Leon Kon z macierzystego 2 puł. został przeniesiony do szkoły kawalerii w Grudziądzu, by rozpocząć przygotowania polskich jeźdźców do występu olimpijskiego w Paryżu. Olimpijskie doświadczenia nie poszły na marne. Pierwszy znaczący sukces odnieśli Polacy (ppłk K. Rómmel, rtm. A. Królikiewicz, rtm. H. Dobrzański, por. K. Szosland, por. W. Zgorzelski) już rok później (1925) na konkursach w Nicei. Były to zwycięstwa bez precedensu. Takiej przewagi jednej drużyny nad wszystkimi innymi, jaką uzyskała ekipa polska, konkursy tamtejsze w całej swej historii nie znały. Jeszcze większy rezonans miały występy naszych jeźdźców w Nowym Jorku (wrzesień 1926). Szosland (startował na „Readgledt’cie”) był gwiazdą pierwszej wielkości, przyczyniając się do wygrania Pucharu Narodów (The International Military Trophy), gdzie w pokonanym polu zostali jeźdźcy Francji, Belgii, Kanady, Holandii , Hiszpanii i USA. Gratulacjom nie było końca, a nazwiska M. Toczka, A. Królikiewicza, K. Szoslanda wraz z podziękowaniami w imieniu służby, znalazły się w Rozkazach Dziennych MS Wojsk. z podpisami ministra W. Sikorskiego i szefa Departamentu Kawalerii M. T. Tokarzewskiego.

Był rekordzistą pod względem startów w konkursach o Puchar Narodów (23 starty), odniósł 9 zwycięstw: Nicea (1925, 1928), Nowy Jork (1926), Warszawa 1927, 1931, 1933), Ryga (1931, 1932), Spa (1935). Najbardziej spektakularny sukces odniósł jednak Szosland podczas kolejnych igrzysk olimpijskich. Polacy minimalnie ulegli Hiszpanom, ale wyprzedzili Szwedów (10 pkt. karnych) i wspaniałe ekipy Włoch, Portugalii i Francji (wszystkie po 12 pkt. karnych), Niemiec (14), Szwajcarii i USA (po 18) i Holandii (26). „Polacy byli zupełnie pierwszorzędni”- napisał o nich m. in. czołowy niemiecki hipolog Gustaw Rau.

Wybuch II wojny światowej zastaje Szoslanda w Grudziądzu, gdzie otrzymuje rozkaz, aby wraz z grupą oficerów i personelu pomocniczego (była w nim także żona Stefania wraz z synem Andrzejem i rodzina mjr A. Królikiewicza), przetransportować najlepsze polskie konie sportowe z Grudziądza do Sarn. Niestety, pod Górą Kalwarią od bomb lotniczych ginie większość koni znanych na wszystkich hipodromach Europy (m. in. wspaniały „Arlekin” rotmistrza Roycewicza). Widząc zbliżający się koniec wrześniowej kampanii Szosland ma nadzieję przedrzeć się do granicy węgierskiej i dalej na zachód. Zagarnięty przez Armię Czerwoną w okolicach Lwowa, ucieka z niewoli, powraca do Warszawy, a później osiedla się w Wieżówce pod Grodziskiem Mazowieckim. Szybko nawiązuje kontakt z komórką ZWZ – AK.

Jego praca w konspiracji polega na zaopatrywaniu w żywność oddziałów partyzanckich. Ginie w lasach pod Grodziskiem. Kryska-Karski podaje, że na jesieni 1943 z rąk komunistycznych partyzantów; przez wiele lat w PRL za datę śmierci uznawano 20 kwietnia 1944 z uzasadnieniem: „w zasadce zorganizowanej przez Niemców”. Najbliższy prawdy wydaje się być historyk tego regionu M. Cabanowski, który twierdzi, że Szosland (który dla potrzeb konspiracji przyjmował także zrzuty z samolotów) zginął z ręki skrytobójczej przed własnym domem. „Wokół okoliczności tego mordu panuje zmowa milczenia – pisze autor. Wymienia się nazwiska podejrzanych na ucho i bez prawa do publikowania. Podobno żyją w Grodzisku rodziny, z których mogli pochodzić ewentualni napastnicy”. Data śmierci (20.04.1944) jest prawdziwa (akt zgonu). Był odznaczony Krzyżem Walecznych oraz Srebrnym i Złotym Krzyżem Zasługi.

Bibl.: Kryska-Karski, Straty , s. 421; Głuszek, Leksykon 1999, s. 343 (tu błędna informacja dot. studiów wyższych); Pawlak, Olimpijczycy, s. 255; Tuszyński, Księga, s. 280-281; Słownik WF, 1987, z. 3 , s. 113-114 (Michał Słoniewski); Duński, Od Paryża, s. 901-903 (tu „zginął w walce”); MES , t. 2 , s. 518 (tu błędny rok urodzenia 1894); Chwała olimpijczykom, s. 83-85 (tu brak podstawowych danych biograficznych); Polakiewicz, Igrzyska, s. 363-378; Lis, Romantyczne olimpiady, s. 190 (tu błędnie miesiąc urodzenia marzec); Pruski, Dzieje konkursów, s. 70 i dalsze: Cabanowski, Grodziszanie, 10-18; Łysakowska, Jeźdźcy olimpijscy, s. 25, 29, 38-39; Baza danych Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa w Warszawie; CAW:AP 16381 + 4822 , KZ 9-77.
*1924 Paryż: WKKW ind. – 23 m. na 44 start. z wynikiem 964,5 pkt. (zw. Holender A. Van der Voort – 1976 pkt.); WKKW druż. – 7 m. na 10 start. z wynikiem 3571,5 pkt. (zw. Holandia – 5297,5 pkt.). Partnerami S. (dosiadał konia „Helusia”) w drużynie byli: T. Komorowski, K. Rostwo-Suski i K. Rómmel.; konkurs skoków ind. – 32 m. na 44 start.; konkurs skoków druż. – 6 m. na 11 start. z wynikiem 58,5 pkt. (zw. Szwecja – 42.25 pkt.). Partnerami S., który dosiadał konia „Alli” byli: Z. Dziadulski, A. Królikiewicz i K. Rómmel.
*1928 Amsterdam: konkurs skoków ind. – 13 m. na 46 start. z czasem 1.40.0 i 2 pkt. karne (zw. Czechosłowak F. Ventura – 1.34,0 i 0 pkt. karnych); konkurs skoków druż. – 2 m. na 14 start. z wynikiem 8 pkt. karnych (zw. Hiszpania – 4 pkt. karne).

Na podstawie strony: http://www.pkol.pl/