Bitwa pod Łomiankami 2015

W niedzielę 20-go września br. uczestniczyliśmy już po raz piaty z kolei w „Rekonstrukcji Historycznej – Bitwa pod Łomiankami”, była to kolejna rekonstrukcja, w której bierzemy udział od samego początku jej istnienia. Wydarzenie przyciąga na Łomiankowskie pola coraz więcej ludzi, którzy chcą obejrzeć rekonstrukcje, która mogła się wydarzyć w tym miejscu. Należy nie zapominać, że w tej okolicy odbyła się w dniu 22 września – Bitwa pod Łomiankami pomiędzy niedobitkami wojsk polskich z Armii Pomorze i Poznań pod dowództwem generała Mikołaja Bołtucia, a wojskami niemieckimi blokującymi oblężoną Warszawę. Bój ten był ostatnim aktem bitwy nad Bzurą. W bitwie pod Łomiankami poległo około 800 polskich żołnierzy, rannych zostało około 4000. Na cmentarzu w Kiełpinie znajdują się mogiły 2500 żołnierzy oddziałów Armii „Poznań” i „Pomorze”, którzy zginęli w dniach 19 i 22 września 1939 r. pod Wólką Węglową i w Łomiankach.

Przewodnim tematem rekonstrukcji były wydarzenia związane z Bitwą nad Bzurą, wykorzystano kilka epizodów z okresu wymienionej największej bitwy zaczepnej kampanii wrześniowej m.in. jak: walka plutonowego Orlika w dniu 18 września 1939 w czasie starcia pod Pociechą w Puszczy Kampinoskiej, szarża 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich pod Wólką Węglową. Organizatorzy zaprezentowali wiele grup rekonstrukcji historycznej oraz dużą ilość wszelkiego rodzaju sprzętu wojskowego. Na polach pod Wilczeńcem można było zobaczyć m.in.: tankietkę TKS, polski samochód pancerny wz. 34, armatkę przeciwpancerną wz. 36, armatę polową 75 mm wz. 1902/26 „prawosławna lub putiłówka” oraz niemieckie czołgi pzkw 2 i pzkw 3, samochód pancerny Kfz.13 Adler. W rekonstrukcji mogliśmy podziwiać kunszt pilotażu dwóch pilotów, którzy latali nad naszymi głowami staczając pojedynek pomiędzy sobą. Zwłaszcza ucharakteryzowany na Messerschmitta Bf 109 samolot dał się we wznak prażąc, co chwila z swoich karabinów maszynowych i rzucając bomby na polskich żołnierzy oraz uchodźców. Na polach pod Wilczeńcem podziwialiśmy dużą liczbę kawalerzystów (ok 40 koni), którzy, jak co roku odtworzyli szarżę pod Wólka Węglową. Jako stowarzyszenie podczas wykonania szarży odtworzyliśmy scenę podjęcia w galopie sztandaru 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich od jednego z kawalerzystów, który odtwarzał postać rannego kpr. Feliksa Maziarskiego. Była to kolejna bardzo udana rekonstrukcja bitwy i pozostaje nam po raz kolejny podziękować organizatorom. Mam nadzieję, że za rok znowu spotkamy się w Łomiankach na kolejnej już VI edycji Bitwy pod Łomiankami.

Na portalu „Do broni” można już obejrzeć relację z rekonstrukcji: Rekonstrukcja bitwy pod Łomiankami na żywo.