20-21 czerwca, IX Piknik Kawaleryjski, Suwalki

W dniach 20 – 21 czerwca w Suwałkach, nad zalewem Arkadia, miał miejsce IX Piknik Kawaleryjski, w którym stowarzyszenie wystawiło sekcję konną. W tych dniach obył się konkurs dzielności konia i konkurs władania szablą i lancą. W programie była również przewidziana rekonstrukcja potyczki dwóch sekcji ułanów i sekcji pieszej z Niemcami. Przygotowania do wyjazdu rozpoczęliśmy piątek wieczorem w stajni w Podkowie Leśnej od sprawdzenia sprzętu. Ze względu na odległość z Warszawy nie moglibyśmy pozwolić sobie na przeoczenie czegoś. Do spakowania wszystkiego do przyczepki były: kompletne i prawidłowo stroczone rzędy, owies dla koni, lance, wiadra i wszystko co jest potrzebne na tego typu wyjazdy. Koniowóz, w którym nasze 6 koni miało pojechać do Suwałk, był umówiony na godzinę 3 rano w sobotę. Niestety nastąpiło opóźnienie i ze stajni wyjechaliśmy około godziny 6. Po drodze odebraliśmy 3 konie Stowarzyszenia im. 1 Pułku Ułanów Krechowieckich z Kobyłki. Podróż do Suwałk odbyła się bez żadnych wypadków a konie jechały spokojnie. W Suwałkach byliśmy o godzinie 13. Ze względu na rozpoczynający się konkurs dzielności konia musieliśmy szybko siodłać konie i ubierać się w mundury kawaleryjskie. W zawodach wystartowało 24 uczestników z całego kraju. Ułani którzy reprezentowali barwy 3 Pułku Strzelców Konnych, przyjechali aż z Krakowa. W konkurencji dzielności konia wystartowało od nas 5 osób. Najtrudniejszą przeszkodą dla naszych koni okazał się przejazd przez wodę wzdłuż brzegu Arkadii. Po zakończeniu konkursu wszyscy uczestnicy przedefilowali konno przez miasto do miejsca zakwaterowania w gospodarstwie P. Janusza Płońskiego. Konie stały w krytej ujeżdżalni a my w namiotach. Jednak ze względu na bezpieczeństwo koni wybraliśmy spanie przy koniach na sianie. Po rozsiodłaniu i sprawdzeniu czy pobliski padok jest w pełni ogrodzony, puściliśmy konie wolno na wybieg. One jednak zamiast łąki wybrały krytą ujeżdżalnię z powodu insektów. Wieczorem w mieście odbyło się przyjęcie wydane przez organizatorów. Następnego dnia, w niedzielę rozegrane zostały dalsze konkurencje: szabla i konkurs władania lancą. Pomiędzy tymi konkursami odbyła się potyczka Polskiej Kawalerii z oddziałem Niemieckim. W roli głównej wystąpiła m. in. nasza sekcja, sekcja z grupy kaskaderów konnych Andrzeja Kostrzewy i Grupa Rekonstrukcji Historycznej „Narew” (odtwarzająca Niemców). Potyczka zaczęła się od dwóch konnych patroli wysłanych na rozpoznanie terenu. Po tej części dwie sekcje spieszyły się i zastawiły pułapkę na Niemców. Koniowodni odjechali w bezpieczne miejsce. W pewnym monecie nadjechał niemiecki motocykl do którego ułani otworzyli ogień. Ułani wycofali się i wezwali koniowodnych. Po tej części inscenizacji nastąpiło ponowne rozpoznanie terenu szarżą harcownikami. Ponownie dochodzi do szarży ułanów na Niemców, w której ułani pokonują odział Niemiecki. Późnym popołudniem nastąpiło ogłoszenie wyników. Zawody wygrał A. Michalik na koniu Harnaś. Ułani grochowscy zajęli następujące miejsca: 10 miejsce Andrzej Tylenda na Faraonie, 13 miejsce Kamil Kaczorowski na koniu Furia, 18 miejsce Maciej Sekuła na koniu Fuskar, 22 miejsce Kamil Żołędowski na Esterze (nie brał udziału w konkursie władania lancą), 23 miejsce Grzegorz Turek na Niemenie. Arek Duszak nie brał udziału w zawodach w pierwszym dniu ale startował w konkursie lancy i szabli gdzie zajął 24 miejsce. Po godzinie 17:00 przyjechał nasz koniowóz i zaczął się powrót do Podkowy Leśnej. Dla niektórych z nas był to pierwszy w życiu start w takich zawodach. Dla mnie był to pierwszy start w zawodach konnych. Nie ważne jest zajęcie pierwszego miejsca ale sprawdzenie swoich możliwości i umiejętności uważając na bezpieczeństwo swoje a przede wszystkim konia. Nasi koledzy startowali już w zawodach w Suwałkach w poprzednich latach. Do zobaczenia za rok. (Relacja: M. Sekuła)